Co i kiedy publikować na fan page’ach facebooka?! (Jak prowadzić kampanię na facebooku)

UWAGA!!! Nowe wskazówki na rok 2014: Jak zwiększyć zasięg postów? 9 sprawdzonych kroków do skutecznego prowadzenia fan page’a!

Od początku mojej przygody z social media marketingiem, głównie facebookiem nurtowały mnie pytania: ile postów publikować, jaka ilość jest wystarczająca? O jakiej porze wstawiać posty tak, aby „trafić” na fana i ostatecznie… co publikować?

 

UWAGA SPAM!

Łatwo jest odstraszyć fana, gdy zasypiemy go niechcianymi informacjami, gdyż może on to potraktować jako spam (ok, ale przecież sam wyraził chęć, sam nas polubił, sam z własnej woli dołączył do nas). Należy pamiętać, iż przyczyn likowania fan page’ów jest mnóstwo, choćby zwykła zazdrość „Kowalski tam jest to i ja tam będę”, może spodobał się fanowi nasz post, jeden spośród 100 i impulsowo polubił stronę. Należy o tym pamiętać, iż duża część fanów pochodzi z różnych źródeł, niekoniecznie związanych bezpośrednio z tematyką naszego fanpage’a!).

Trudność leży w dobieraniu tematów postów. Często napotykam page’a, gdzie powielane są na sucho jakieś informacje typu „Nowa uchwała…”, „Google to…”, TAM jest TO… (super, ale przecież Ktoś wszedł na faceboka, aby zobaczyć co robią jego znajomi i co u nich słychać). Jeżeli już chcemy udostępnić ważne informację z branży to Twitter, czy Blip jest do tego idealnym miejscem!

Ciekawie przedstawia się sprawa jeżeli zamierzasz przedstawiać fanowi treści, które go interesują i są za darmo. np. „dla naszych fanów udostępniamy cenny raport …”, jednak jest i druga strona medalu: ile informacji jest w stanie jedna osoba przyswoić w ciągu dnia. Pamiętajmy człowiek nie tylko facebookiem żyje: praca, rodzina, hobby, praca, praca etc. Ciężko również początkowo ustalić profil potencjalnego fana i dobrać do niego treść.

 

BĄDŹ SOBĄ!

Social media to prywatność, wymiana naszych własnych poglądów, współdzielenie się naszą prywatnością, poklepywanie przyjaciół po plecach, „obrzucanie błotem” negatywnie postrzeganych postaw osób, partii politycznych, zachowań, zawodów, wyszukiwanie absurdów życia lub przekazywanie pozytywnych wibracji.

No tak możesz pomyśleć „..ale firma to poważna instytucja i nie można sobie pisać z palca”. Zgadza się i dlatego musisz opracować ramy, w których będziesz się poruszał/-a, zgodne z polityką firmy (jeżeli taka istnieje). Czyli np. temat seksu wyrzucisz z traffic’u, nie będziesz publikować szokujących, niesmacznych treści itd.

Ok, teraz najważniejsze pytanie: po co ktoś nas polubił? Jak wcześniej pisałem powodów jest mnóstwo, ale jeden jest bardzo ważny i cenny. Ktoś chce nas poznać, pragnie dowiedzieć się kim jesteśmy, kto się kryje za marką, kto siedzi po drugiej stronie monitora i co ma nam do powiedzenia. Firma to osoby, to życie socjalne, to śmiech i płacz, to oczekiwania i marzenia.

Jeżeli na początku działalności startujesz w małym teamie to niechętnie będziesz się przyznawał do tego, iż twoja firma składa się np. z 2 osób. Nieważne, nie bój się prawdy, co jest lepsze? Nawiązać relację z partnerem, który jest świadomy Twoich możliwości czy późniejsze niedotrzymywanie terminów, naruszenia umów, kłamstwa?

Naucz się postrzegać media społecznościowe jako wiernego przyjaciela, który nie oczekuję od Ciebie niczego więcej niż przyjaźni, zabawy i szczerości!

Musisz uwierzyć w siebie, iż to czym się interesujesz, co uważasz za godne na posta zostanie uznane przez fanów…osh cała filozofia;)

 

DOBRY POST TO NIE WSZYSTKO!

Często łapie się sam na tym, iż stawiam sobie kilkanaście artykułów dziennie do przeczytania a kończę na kilku lub nawet na jednym. Rozpoczęła się era filtrowania informacji, nie wystarczy informację posiadać i ją przekazywać, ale należy pozyskać wiedzę w jaki sposób się z nią obchodzić. Istnieje mnóstwo narzędzi, które pomagają w synchronizacji napływających informacji, ale o tym kiedyś.

Dla Ciebie ważne jest timing, czyli kiedy możesz trafić na fana i aktualność/ czasowość Twojego posta. Wiadomo, nie musisz być zawsze na topie, gdyż dobry post może również przywoływać  stare i pozytywne wspomnienia, np. za rok warto przypomnieć fanom kim był forfiter, czy Burneika.

 

ZŁOTY ŚRODEK, czyli co publikować?

Spotkałem się z dwoma „szkołami” mówiącymi o tym co powinniśmy publikować na firmowych fan page’ach. Jedna surowo zakazuję publikacji informacji o nowościach firmy, produktach opierając swóje stanowisko na stwierdzeniu, iż użytkownicy facebook’a nie lubią reklamy i odbierają takie czynności jako spam i korporacyjność (a główną ideą facebook’a jest przecież społeczeństwo). Celem takich działań SM są relację, ludzkie czynniki emocjonalne: zabawa, przyjaźń i równość.

Druga szkoła realnie patrzy na świat społeczeństw cyfrowych: „Zainwestowaliśmy w SMM to oczekujemy widocznych zwrotów z inwestycji”. Wg tych poglądów najlepiej publikować informację o firmie, korzyściach, zaletach etc., łapiąc fanów na wędkę przez darmowe poradniki czy konkursy. Ok, ale co dalej, jak długo można tak zamęczać i zwodzić fanów?

Istnieje wiele celów jakie mogą zostać ustalone na łamach strategii promocji za pomocą social media marketingu, np. zwiększenie świadomości marki, wywołanie BUZZ’u, stworzenie pozytywnych relacji konsumenckich etc. Niezależnie od celu głównego celem pośrednim jest zawsze zwiększenie share’ów czyli zwiększenie liczby udostępnień danego postu wśród użytkowników facebooka.

Uważam, iż najlepszą metodą, jak i w życiu codziennym jest próba osiągnięcia złotego środka. Łączenie prywatności z pracą. Tak, niestety lub „stety” żyjemy w takim wieku, iż często oba te „poziomy” przeplatają się ze sobą i aby być skutecznym w jednym i drugim należy je pogodzić, oczywiście w rozsądnym wymiarze.

 

WYNIKI I FAKTY

facebook-kampania

Przedstawiam wynalezioną grafikę, która ukazuję jak powinna wyglądać interakcja fan page’ów z fanami „na zachodzie”. Niechętnie powołuję się na takie dane, gdyż co kraj to obyczaj. Również z własnego doświadczenia wiem, iż strony fan page prowadzone np. w Niemczech kierują się często innymi zasadami niż u nas (niekoniecznie lepszymi… ). Spośród wielu raportów ten wydawał mi się jednak dość obrazowy, trafny, krótki i rzeczowy.

W tych wynikach, czy może sugestiach jest pewna zasadność i skuteczność, która uwidacznia swój zarys już na pierwszy rzut oka:

posty pisane w weekend mają większą liczbę udostępnień, no tak w weekend mamy więcej czasu na rzeczy „prywatne” (no właśnie prywatne, ale co jeżeli budujemy relację typu B2B przez SMM ?). Zachęcam więc do publikacji tematów luźnych w weekend,

posty udostępniane o 8 rano mają największą skuteczność penetracji. Hmm, czyli jednak w pracy;). Ok, więc tematy firmowe, np. promocje etc. warto przygotować sobie zawczasu, aby móc je udostępnić we wczesnych porach dni pracujących.

– „pikanteria” wiadomo, jakoś to mnie nie dziwi, tematy tabu od zawsze przyciągały uwagę ludzką. Dobrze jest nieraz dodać pikanterii do publikacji, choćby tylko przez nagłówek,

publikować posty co dzień– zgadzam się, nie zalewajmy fana reklamą;),

– newsy z „wnętrza” firmy, pokażmy ludzką twarz bzinesu,

– w 2014 roku duży nacisk należy postawić na dobry content,  przygotowany wewnątrz firmy, autentyczny wyróżniający się materiał,

– rok 2014 to również era RTM (real time marketing), czyli marketingu „chwilowego”, poruszającego tematy na czasie, często ukazujące „luźnie” stanowisko firmy wobec ciekawych aktualnnych wydarzeń

Zachęcam również do przeczytania artykułu: (jak skutecznie promować swoją firmę na facebooku-konfiguracja)

Czekam na wasze przemyślenia i pozdrawiam!

Co i kiedy publikować na fan page’ach facebooka?! (Jak prowadzić kampanię na facebooku)
Proszę oceń artykuł:) 3 z 4.7

Łukasz Gmys

Co robię na co dzień? W skrócie: jestem od planowania i rozwoju e-commerc’ów, od strategii SEO na kolejne lata.., od lepszych od konkurencji kampanii e-merketingowych, od kryzysów na Facebook’u i skutecznej reklamy w Google! Nazywam się Łukasz Gmys i od kilkunastu lat zajmuję się marketingiem oraz nowymi technologiami internetowymi. Pracowałem między innymi dla: Mediaexpert.pl, Avans.pl. electro.pl, SUN Microsystems (Oracle), Accenture, Pitney Bowes, Perspective Docklands. Obecnie prowadzę agencję internetową TeKmedia.pl oraz jestem podwykonawcą i partnerem kilku projektów internetowych. Na tym blogu staram się publikować (ostatnio,bardzo… bardzo sporadycznie..), z mojego punktu widzenia, ważne porady i artykuły (z dziedziny SEM/SEO/SMM) dla osób zajmujących się szeroko pojętym e-biznesem.