Pomysł na ebiznes internetowy może powstać w najróżniejszych okolicznościach, od piwnic (nk), przez campusy (facebook) po garaże (T9, swype). Jednak za wszystkimi pomysłami stoi człowiek lub grupa osób posiadająca pasję i wizję.
Jak zacząć swoją „drogę”?
Udziałowiec Google, twórca pierwowzoru systemu AdWords, Bill Gross (www.idealab.com) szuka możliwości ułatwienia życia codziennego, „wyprostowania” i zautomatyzowania procesów życiowych i biznesowych. Biznes to pomysł na ułatwienie otaczającego nas życia, zmierzający do zaspokojenia pewnych potrzeb.
Można również zachować się jak „copy-cat” i po prostu kopiować jakiś ebiznes, który powstał już np. na zachodzie i nie ma swojego odzwierciedlenia lokalnie.
Przy e-biznesach ważną sprawą stanowią ograniczenia lub możliwości technologiczne. Przydatne jest niewątpliwie posiadanie wiedzy, chociażby podstawowej z zakresy technologii internetowych. Chodzi o to, aby istniała możliwość oceny ryzyka przedsięwzięcia, opracowania planu i projektu jego realizacji. Nie jest łatwo wejść w branże informatyczną, konkurencja jest już mocno rozwinięta.
Web 3,0.
Za nami era dotcom, web 2.0, a przed nami? Tylu ile wizjonistów tyle i pojęć opisujących web 3.0. Wg mnie web 3.0 to kilka haseł: mobilność, personalizacja, chmura, lokalność, interakcja i socjalny czynnik (przynależność) oraz prostota.
Mobilność- największy wzrost popytowy na aplikacje odczuwalny jest w sferze urządzeń mobilnych. Np. giganci- Google, Ebay etc. próbują przenieść sferę eCommerce w sferę lokalną czyli połączyć zakupy dokonywane w realu z zakupami cyfrowymi. Można tego dokonać włąśnie poprzez włączenie w proces zakupów urządzeń personalnych, mobilnych.
Personalizacja- zauważalny jest wzrost popytu również systemów, portali, usług internetowych będących konfigurowane pod nasze oczekiwania, spełniające specjalistyczne usługi ściśle dostosowane do naszego profilu i wymogów.
Chmura- interoperacyjność, czyli możliwość uzyskiwania, edycji i opracowywania „naszych” danych w dowolnym miejscu oraz z dowolnego urządzenia jest sprawą priorytetową ówczesnej technologii internetowej.
Lokalność- nawał informacji ze świata zaczyna mięć dla nas coraz mniejsze znaczenie, pragniemy wiedzieć co, gdzie, za ile, po co i kiedy dzieję się w naszej okolicy (łączenie świata cyfrowego ze światem rzeczywistym).
Interakcja i socjalny czynnik- poczucie przynależności mamy wszczepione w genach, jako saki żyjemy w grupach, prowadzimy życie socjalne potrzebne do prawidłowego funkcjonowania. Internet daje nam takie możliwości „zaistnienia” anonimowego lub osobowego, mozliwość dzielenia się, opiniowania, tworzenia i niszczenia.
Prostota- to co proste jest i masowe. Nie każ myśleć użytkownikowi, nie każ mu czekać, domyślać się. Stwórz ebiznes prosty w użytkowaniu, ale i skomplikowany w działaniu!
Kto połączy te hasła w jeden projekt typu ebiznes ma duże szanse na stworzenie obiecującego startup’u!
loading...
loading...
Bardzo dobry wpis, kolejny zresztą który czytam na tym forum. Co do opisu e-biznesów „Przy e-biznesach ważną sprawą stanowią ograniczenia lub możliwości technologiczne. Przydatne jest niewątpliwie posiadanie wiedzy, chociażby podstawowej z zakresy technologii internetowych. Chodzi o to, aby istniała możliwość oceny ryzyka przedsięwzięcia, opracowania planu i projektu jego realizacji. Nie jest łatwo wejść w branże informatyczną, konkurencja jest już mocno rozwinięta.”
Tutaj rozwiązaniem jest MLM, możliwości technologicznych uczymy sami, ocena ryzyka, plan marketingowy nie jest już potrzebny ponieważ MLM działa na zasadzie franczyzy. Zgodze się ze stwierdzeniem że konkurencja jest duża
Jednak dla chcącego nic trudnego.
Pozdrawiam
loading...